W oczekiwaniu na wiosnę…

Święta święta i po świętach! Dla mnie osobiście były one męczące, nawet bardzo. Nigdy za bardzo nie lubiłam świąt ale no cóż wszystko trzeba przeżyć. Jestem zdruzgotana!!!  Pada śnieg, jest biało, a ja tak chce wiosny, ciepła . Czemu ta pogoda musi tak kaprysić. Szczerze zupełnie wam powiem , że nie wiem o czym mam wam pisać jestem jakaś taka zmarnowana. Wczoraj kiepsko się czułam myślałam że coś mnie rozkłada, dziś lepiej jedynie pozostał ból głowy. Ale wogóle nie mam żadnej energii nic zero, jak jeszcze patrzę na to co dzieje się za oknem to odechciewa mi się wszystkiego. Miało być mazidełkowo, mydełkowo i wogóle cudownie a tu klapa. Obiecałam sobie, że zrobię balsam bo już mi się skończył, ale mikser gdzieś przepadł i wicherki też no i lipa, może w końcu jednak zbiorę się w któryś dzień i poszukam potrzebnych rzeczy albo wymyśle coś innego. Nie będę wam marudzić liczę na to że jak wyjdzie słońce to humor i energia wrócą…

Remont narazie stoi, no bo wiadomo święta. Czekam z utęsknieniem na urlop męża, jeszcze z dwa tygodnie wtedy coś podciągniemy więcej, bo wiecie tak weekendowo to za wiele jednak zrobić nie można. Coś znów z moja nogą kiepsko, byłam na rehabilitacji, mam założonego tape. Na pewno w jakiś sposób przeciążyłam nogę podczas remontu i dlatego znów zaczęła mi dokuczać, no ale cóż zrobić.

wiosna (17)

 

I to tyle mam nadzieję, że następnym razem uda dodać mi się coś ciekawego

45 komentarzy


  1. Jej, śnieg, nieprzyjemnie. U mnie za to wieje i też pogoda nieciekawa, ale na pewno się poprawi. Pytanie: kiedy? Wszystkiego dobrego. ;)

    Odpowiedz

  2. No tak… te święta troszkę rozchwiały normalny, codzienny rytm życia.
    Mam nadzieję, że remont po świętach ruszy z kopyta :)
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    Odpowiedz

  3. Pomyśl jakbyś mogła urządzić swoje gniazdko. Czasami coś można wymyślić i zrobić samemu jako wkład w swojej mieszkanie. Urządzenie nowego lokum to niezła sztuka. Musisz pomyśleć o wszystkim: od łyżeczki po koc np. Jest mnóstwo blogów, gdzie można znaleźć inspirację. A takie rzeczy można zrobić bez obciążania nogi.

    Odpowiedz

    1. Wiesz u nas jest tak że nie wynajmujemy ekipy bo zwyczajnie nas nie stać więc wszystkie w zasadzie prace robimy sami. W efekcie noga boli to normalne jest przeciążona. Poboli poboli i przestanie

      Odpowiedz

  4. U mnie Święta minęły szybko i w bardzo fajnej atmosferze. :)
    Teraz powoli powrót do codzienności i czekanie na kolejne Święta ;)
    Nie choruj nam :)

    Odpowiedz

  5. Dla mnie w tym roku święta są bez świętowania. Spędzam je na poszukiwaniu zaginionej dziewczyny z mojej okolicy :( A wiosna mogłaby w końcu zawitać na dobre!

    Odpowiedz

  6. Niestety pogoda po raz kolejny pokazała, że nie pamięta na które święta ma być śnieg, a na które słońce. Jest strasznie. W ogóle nie chce się z domu wychodzić.
    Kolanko może boleć też przez tą pogodę, mnie moje operowane boli, co już od dawna nie odczuwałam żadnych dolegliwości. Mówią, że w maju ma wrócić słońce i ciepełeko, także remont ruszy i będziesz znów pełna energii :)
    Pozdrawiam Kochana :)

    Odpowiedz

    1. Ja myślę że pogoda na pewno ma wpływ na moje kolano. Ale jeszcze trochę i będą cudownie słoneczne dni:)

      Odpowiedz

  7. Mnie o poranku też z okna powitał widok śniegu i humor od razu popsuty… I jeszcze taki zimno, że się spod kołdry nie chce wychodzić. Święta zleciały nie wiadomo kiedy a i przez tę pogodę atmosfera też taka jakaś nie do końca wielkanocna była, tylko czekałam aż kolędy puszczą w radiu ;D
    Ze mną jest tak samo, energia mi wraca jak tylko pojawia się słońce i ciepełko, a jak jest tak jak teraz to motywacja bliska zeru. Coś wygląda, że zamiast wiosny pojawi się lato, ale jak dla mnie to może i tak być, byle tylko jak najszybciej :)
    Pozdrawiam

    Odpowiedz

    1. No tak pory roku się pomyliły :) Aj może być już lato byle by było ciepło i więcej już nie padał śnieg

      Odpowiedz

  8. Doskonale Cię rozumiem, ja z wiekiem też coraz mniej lubię Święta, moja mama się zawsze spina, ja jej pomagam jak mogę, ale w rezultacie ona i tak to zawsze odchorowuje, taki już ma charakter. Ze świąt to najlepszy jest chyba weekend majowy, kiedy tak naprawdę nie ma żadnych przymusowych tradycji i każdy robi co mu si podoba. Czekam więc na niego i liczę, ze pogoda tym razem dopisz.

    Odpowiedz

  9. Oj, no pogoda nie zachęca do niczego!
    Ale dla pocieszenia trzeba sobie powtarzać, że to krótkotrwały stan, zaraz powinno zrobić się wiosennie!
    Trzymaj się ciepło! :)

    Odpowiedz

Odpowiedz na „~mlodakkAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>