Remoncik i w końcu wiosna:)

Witajcie!

Ostatnio mam mało czasu na cokolwiek, roboty jest mnóstwo i człowiek jest zaganiany. Pogoda wreszcie jest cudowna słońce grzeje i jest bardzoooo ciepło, a to serducho cieszy podwójnie. U mnie remont ruszył z kopyta, mamy już wstawione pierwsze okno, w weekend pewnie będą kolejne dwa. Wszystko robimy póki co własnymi łapkami bo nie stać nas na wynajęcie ekipy, ale całkiem dobrze nam to idzie fakt że na pewno wolniej ale idzie. Czasami aż nie chce mi się uwierzyć, że to nasz własny dom:) Oczywiście szczyt naszych marzeń to to nie jest, ale przecież nie można mieć wszystkiego. Nasz domek jest trochę za blisko ulicy, która na szczęście jest tylko tą boczną i trochę za bogato mamy wkoło sąsiadów. Wolimy jednak taką trochę dzicz, ale sam fakt że nie będę musiała nigdy więcej mieszkać blisko teściowej to już coś(nasze relacje są wciąż oziębłe, wcale mi na tym nie zależy).Także Kasieńka wykonuje czasami męskie prace, ale wcale mi to nie przeszkadza, jak mogę pomóc i mam siłę to czemu nie w końcu robię swój domek. Oczywiście na kolejny dzień czujemy się tak jak by po nas czołg przejechał, ale w końcu coś za coś:) Przytyłam 2 kilo, pewnie pomyślicie, że zawarowałam że się z tego cieszę, ale w moim przypadku, gdy jestem tak chuda to dobrze:) U fryzjerki oczywiście byłam, super postopniowała mi włoski, ale grzywkę zrobiła nie tak jak chciałam. No cóż odrośnie póki co czasem jak mnie zbyt wkurza to ja spinam , wiecie za krótka.

Przesyłam wam trochę zdjęć teraz już tej prawdziwej wiosny

W roli głównej krokusiki

20170327_105459.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20170327_105740.jak-zmniejszyc-fotke_pl

 

I na sam koniec część mojego ogróeczka w moim domku

20170325_133948.jak-zmniejszyc-fotke_pl

 

Ściskam:)

79 komentarzy


  1. Remonty zawsze zajmują sporo czasu, kosztów, sił sporo ubywa, ale potem jaki efekt, no i co najważniejsze – Wasz własny. :-)
    Fajnie, że udało Ci się przytyć – nie można być zbyt szczupłym, no i włoski – grzywka odrośnie. :-)

    Odpowiedz

  2. Najważniejsze, że będziecie mieć własny kąt, taki jak chcecie :)
    Pogoda w końcu wiosenna chociaż dzisiaj jest dużo chłodniej.
    Ja Ci chętnie oddam moje kilogramy:p

    Odpowiedz

  3. Natyracie się przy remoncie, ale wiesz jaka potem będzie satysfakcja, kiedy się skończy i tak sobie staniecie, popatrzycie na to wszystko i powiecie: My to zrobiliśmy. Własnymi rękoma. I to będzie piękna chwila ;D. Kwiatki śliczne, u mnie przez dwa dni było wręcz gorąco, a teraz znowu deszczowo, ale ciepło, więc nie najgorzej. Grzywka odrośnie i wtedy już pewnie będzie Ci pasować, także nie ma się co martwić. Będzie świetnie i z daleka od teściowej. ;)

    Odpowiedz

    1. Kochana mnie tak już wszystko boli chodzę jak zombie, no ale jak mus to mus, za to efekt będzie mam nadzieje wspaniały:) Grzywkę jakoś ucywilizowałam, a teściowa niech się wypcha :D

      Odpowiedz

  4. Remont własnymi siłami…to już nie dla mnie. Za dużo pracy i wysiłku. Ale podziwiam osoby, które same się za to zabierają.
    Powodzenia!

    Odpowiedz

  5. Przepiękne te krokusiki. Aż człowiekowi milej jak popatrzy na taką przyrodę budzącą się do życia na wiosnę.
    A remont niech przebiega pomyślnie!
    Pozdrowionka serdeczne :)

    Odpowiedz

  6. Ja za remontami nie przepadam, ale za to po zakończeniu jest satysfakcja, a jak się samemu coś zrobiło to już w ogóle duma :) Wiosnę już i u mnie widać i czuć, więc powoli przestawiam się na lżejsze i zwiewniejsze ubrania, no i motywacji i energii też już coraz więcej:D

    Odpowiedz

  7. Fajnie, że remont idzie sprawnie i…do przodu.
    Nie ma to jak własny dom.
    Krokusy śliczne, u mnie też takie są, piękna wiosna, nareszcie.
    Pozdrawiam więc wiosennie, miłego dnia…

    Odpowiedz

  8. Remonty strasznie pochłaniają dużo czasu. A może przytyłaś dwa kilo, bo nabrałaś mięśni od tych nie do końca kobiecych prac :) Kwiatuszki śliczne, od razu buzia się uśmiecha i czuć wiosnę:) Włoski odrosną, ciężko trafić na idealnego fryzjera…
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz

  9. Własny kącik i to wyremontowany własnymi rękami cieszy najbardziej :) Życzę dużo siły bo tego najbardziej będziecie potrzebować :)

    Odpowiedz

  10. U mnie też remont, trwa i trwa już bardzo długo, także łącze się w bólu ;) Dobrze, że wiosna przyszła, swiat od razu zdaje się ładniejszy ;)

    Odpowiedz

  11. Niestety wiosna przyszła, dała kilka upalnych dni, poszła, zostawiła deszcze i mocny wiatr, a teraz niby chce wrócić, co w efekcie wygląda tak: 5-10 min leje jakby miało nigdy nie przestać, po czym wychodzi Słoneczko, które zachęca do wyjścia, ale uwaga – jest tak zimno, że ciężko wytrzymać na zewnątrz. Buuu…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>