Świąteczne mydełko i …:)

No i klops :D Tak moje natchnienie kosmetyczne poszło sobie głęboko spać, jakoś nie mam pomysłu narazie co tworzyć, a koszyczek póki co pełny, więc też nie chcę narazie robić na zapas. Jakoś tak no wiecie czasem bywa tez nie chce mi się myśleć zrobiłam się taka leniwa może po nowym roku coś trzasnę czaderskiego:) Balsamów do ciała narazie nie robię, bo mam wciąż jeszcze ten z agafki i jeden z Avonu,więc logiczne że muszę zużyć póki co te. Ale żeby pocieszyć wszystkich zrobiłam mydełko w kształcie kuleczki, świąteczne bo z takimi śmiesznymi wzorkami i pachnie ono piernikiem, czyli znów można je zjeść:) Wyobraźcie sobie mieliśmy taka przygodę jak wczoraj wracaliśmy do domu, a rano po mroźnej nocy wszystko zamarzło. Drzwi w aucie owszem otworzyć się otworzyły, ale żeby dziadówy wstrętne się zamknęły to już nie. No i tak całą drogę jechaliśmy trzymając te drzwi. Boże święty, ale sieroty tez z nas porządne no bo wystarczyło te zamki polać gorąca wodą, ale że mamy opóźniony zapłon myślowy to se trzymaj mądra haha. No cóż szlak mnie trafiał bo mam słaby bark a tu jeszcze jakieś drzwi trzymaj. U nas samochody to są ewenementy zawsze się coś wydarzy. Byłam u teściowej !! Miło nawet było chyba się nawraca ( daj Boże).

Co by wam tu jeszcze … ach tak moja cudowna wspaniała i ukochana noga żyje sobie własnym życiem i ma w nosie moje prośby no co bo mi się tak chce to będzie bolało. W dzień jak Cie nie mogę w miarę ale w nocy o przebrzydła to już przesadza. No dokucza mi ale na szczęście spać nie przeszkadza może już się przyzwyczaiłam do tego bólu. Na operację iść nie chcę bo boje się to raz , a poza tym wcale nie mam gwarancji że będzie cudownie . A tam poboli i przejdzie, teraz taki ciężki czas bo ta pogoda to już oszalała. Raz śnieg, raz deszcz raz zimno raz ciepło no i weź bądź mądry. Wkurzyć się idzie co to wogóle za zima. Ja rozumiem żeby jeszcze ten śnieg był i mróz, ale żeby deszcz padał i było +11? A potem jak dowali mrozem to się człowiek połapać nie może.

20161203_201447.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161203_201505.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161203_201514.jak-zmniejszyc-fotke_pl

 

A na sam koniec to i:)

Czyli piękny zachód słońca

20161208_160738.jak-zmniejszyc-fotke_pl

 

Ściskam Was:)

94 komentarzy

  1. ~L.B.

    Mi drzwi zamarzają, ale kupiłam specjalnie odmrażacz do zamków i w sumie jeszcze nie używałam, bo się otworzyły i zamknęły, pierwszy raz słyszę, żeby się komuś drzwi nie chciały zamknąć przez to, że zamarzły zamki ;D. Super wzroki na mydle i piękny zachód słońca. Lubię zachody słońca. Oj, ta Twoja noga… Ale też bym się bała operacji. Z teściowej robi się człowiek? ;D
    Pozdrawiam Cię.

    Odpowiedz

    1. No widzisz takie rzeczy to tylko u nas:D No podobno teściowa mocno się nawraca ciekawe na jak długo. Póki co wiesz bardzo milutka i żałuje wielu rzeczy coś takiego!:)

      Odpowiedz
      1. ~L.B.

        Jest miła, bo poszliście na swoje i teraz już się nie będzie mogła czepiać ;D. Po części to zabawne, a po części straszne, bo przecież mogła być wcześniej miła. Ale chyba lepiej później niż wcale. ;)

        Odpowiedz

  2. ale cudnie wyszło :) daj koniecznie przepis :) powinnaś zrobić zdjęcia kolejno jak je wykonujesz :) bo sama chętnie pokombinowałabym w domu :)

    Odpowiedz

  3. Z powodu nogi – współczuję bardzo. Sama mam problemy z kolanem i wiem jaki to dyskomfort, ból, kłucie. Nie do pozazdroszczenia. Póki co się rehabilituję, bo też nie chcę dopuścić do operacji, która bądź co bądź, jest inwazyjna.
    A co do świątecznego mydełka w kształcie kuleczki, jest przeurocze! Istne cudeńko :)
    Pozdrawiam ciepło!

    Odpowiedz

    1. Tak to prawda póki co jedynym ratunkiem jest rehabilitacja. Jak już nas dopadnie kontuzja to niestety boli cały czas:(

      Odpowiedz

  4. Wygląda jak bombka na choinkę:)
    Ja ostatnio jak wracałam od narzeczonego przed 6 to obserwowałam jak niebo się zmienia – piękny widok:)

    Odpowiedz

    1. Ach już sama nie wiem ta operacja jest dość ryzykowna więc póki co narazie chyba wolę żeby bolało, tym bardziej że nie mam gwarancji co będzie po

      Odpowiedz

  5. Teraz święta to mydełka na prezenty można porozdawać i koszyczek znowu pusty będzie :P A co do nogi, to kiedy miałam w dzień w dzień bóle głowy to po jakimś czasie też po prostu się do tego przyzwyczaiłam. I chociaż wiedziałam, że mnie boli to już mi nie przeszkadzało to jak wcześniej, tacy już jesteśmy… :( Dużo zdrówka dla ciebie i jak najwięcej takich pięknych widoczków, u mnie wciąż buro i ponuro. :(

    Odpowiedz

  6. Piękny zachód słońca, mydełko w świątecznym klimacie, super :) Mam nadzieję, że i noga przestanie Ci dokuczać :)

    Odpowiedz

  7. Mydełko super, a na zamki polecam albo alkohol (ja mam kosmetyczny do decynfekcji ;) albo taki mały „szprej” za 4zł z Auchan do szybkiego rozmrażania zamków (też na alkoholu) i wozić to cudo ze sobą- nigdy nie wiadomo kiedy się przyda, dzięki niemu idzie uniknąć takich przygód.

    Odpowiedz

  8. Zdolniacha z Ciebie! :) Super wyszło!
    Ten zachód wyszedł wspaniale! Aż prosiło sie o pstrykanie :)
    Podoba mi się też to górne zdjęcie z bałwankami!
    Usciski! :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>