Mydełka galaretki

Po cudownej pogodzie pozostało wspomnienie, teraz jest deszczowo i temperatura powędrowała do góry. Więc plucha plucha i raz jeszcze plucha. Ale jak to się mówi nie można mieć czegoś cały czas. Wygląda na to że na święta śniegu nie zapowiadają a szkoda, bo co to za święta bez śniegu?

Dziś przygotowałam dla Was mydełka galaretki. Są mięciutkie, można je zginać jednym słowem są  dziwne bo jak można zgiąć mydełko, ano można jak widać. Sama miałam mieszane uczucia co do tej bazy, ale po wykonaniu naprawdę są fajne, szkoda że nie możecie ich dotknąć. Takimi mydełkami na pewno były by zachwycone dzieci, bo to istna frajda móc takim mydełkiem się pobawić, ba na pewno by je takie cudo zaciekawiło i bardzo przyjemnie myło by się im rączki. Mydełka pachną poziomką, zapach jest kuszący i słodki. Do tego wszystkiego dodałam jeszcze czerwonego brokatu, także całość jest już wręcz sylwestrowa . Mydełka bardzo intensywnie się pienią, myjąc garnek w zlewie miałam mnóstwo piany. Co jeszcze zauważyłam to to że trzeba się streszczać z ich wylewaniem do formy bo bardzo szybko zastygając zupełnie inaczej niż zwykła baza. Jestem ciekawa waszej opinii na temat tych mydełek. Wiecie mi one kojarzą się  żelkami które można zjeść. I znów zrobiło się mydełkowo, ach te kusicielskie mydełka:d

20161205_180140.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161205_180203.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161205_180335.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161205_180442.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161205_180452.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161205_180556.jak-zmniejszyc-fotke_pl (1) 20161205_180607.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161205_180939.jak-zmniejszyc-fotke_pl

 

Na sam koniec chciałam wam się jeszcze pożalić że znów dokucza mi noga szczególnie w nocy. Może to dlatego że zaczęłam ćwiczyć. Ach jak nie urok to sraczka która dopada cie znienacka co zrobić:) Wcale nie mam zamiaru się tym przejmować..

Pozdrawiam Was ;-)

 

81 komentarzy


  1. Te mydelka rzeczywiście wyglądają jak żelki. Gdybym nie przeczytała wpisu naprawdę pomyślałabym, że podajesz przepis na coś słodkiego. :-) Właśnie dlatego z takim wielkim zainteresowaniem go czytałam. :-) Jeśli chodzi o śnieg, nie martw się. Ja każde święta obchodzę bez niego. Tutaj śnieg nie pada, ale raz w roku mogłby, co nie? Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :-) Trzymaj się i dbaj o nogę:-)

    Odpowiedz

    1. Ciesze się że post się podobał:) No z tymi świętami to lipa szkoda że wtedy nie ma śniegu , no cóż taki mamy kilmat

      Odpowiedz

  2. Świetne są takie galaretki – aż żal ich używać ;)
    Kochana jak chcesz zrobię dla Ciebie zakładki napisz mi tylko na priv swój adres!

    Odpowiedz

  3. Co do śnieżnych świąt – już nawet takich nie pamiętam… a wielka szkoda. Święta z białym puchem wokoło mają swój nieodparty urok i są po prostu wyjątkowe przez tę aurę jak z filmów.
    Co do mydełek bardzo fajna propozycja. A jaki mają kolorek piękny, intensywny. Zapach poziomki jest prześliczny.
    Pozdrawiam. :)

    Odpowiedz
  4. ~L.B.

    Święta bez śniegu nie mają takiego uroku. Świetne te Twoje mydełka, faktycznie jak takie żelki. ;)

    Odpowiedz

  5. Ciekawe te mydełka. Sama jeszcze takich nie robiłam (ach szkoda, że w ciąży nie mogę się pobawić z wodorotlenkami), ale spotkałam się już z nimi jako gotowe produkty w sklepie z ręcznie robionymi mydełkami. Muszę przyznać, że to naprawdę bardzo ciekawa opcja, a konsystencja zabawna ;) Ciekawa jestem jak sprawdzają się w codziennym użytkowaniu.

    Odpowiedz

    1. No z tym wodorotlenkiem to musisz poczekać niestety, tylko nie wiem czy na nim akurat takie galaretki by się zrobiło

      Odpowiedz

  6. Mam nadzieję,że noga mniej boli…
    Mnie od czwartku okropnie boli głowa, aż mam dość chwilami… ta pogoda, spadek ciśnienia, czekam na mróz.
    Mydełka super:)

    Odpowiedz

  7. Galaretki wyglądają apetycznie wiec obawiam się, że mogłabym je zjeść hihi Co do nogi – to być może zaczęłaś ćwiczyć zbyt intensywnie (za dużo, jeśli miałaś przerwę) Lepiej robić mniej i z dnia na dzień czy tygodnia na tydzień coś dorzucać. pozdrawiam i życzę zdrówka.

    Odpowiedz

    1. Bardzo możliwe, chociaż starałam się ćwiczyć co 3 dzień co najmniej, myślę że większy wpływ na ból miało to że po prostu się poślizgnęłam

      Odpowiedz

  8. Świetne te mydełka:)
    Z nóżką niestety będziesz mieć problemy zwłaszcza w zimę i na gwałtowne zmiany pogody. Więc głowa w górę i nie daj się :D

    Odpowiedz

  9. Fantastyczny wynalazek! Moja córeczka byłaby zachwycona! Przede wszystkim konsystencja jest niespotykana, jak na takie mazidła, a ja bardzo lubię żelki:) Super pomysł:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>