Mydełka z makiem i czarną porzeczką

Pogoda za oknem nastraja nie optymistycznie, u mnie od 3 dni leje deszcz. Zastanawiam się czy on w końcu przestanie, nawet mój kot stwierdził, że nie warto wyściubiać nosa z domu. Dlatego nie przepadam za jesienią, owszem jest wtedy pięknie kolorowo, ale co z tego gdy dopadają nas właśnie takie dni. Dzisiejszy dzień poświęciłam na uzupełnienie koszyczka który już wołała i zionął pustką, a przecież niedługo wyrusza w świat :) A że dziś wolne to zajęłam się właśnie kosmetykami , a co najważniejsze znów porobiłam trochę mydełek, o których już delikatnie zapomniałam. Jeśli chodzi o mydełka to moje ulubione są o zapachu czarnej porzeczki jestem po uszy zakochana w tym zapachu, cudowny. Jak na złe oczywiście, akurat dziś musiał mi się skończyć cóż trudno, mam nadzieję że znów go znajdę. Dzis właśnie uświadomiłam sobie że to już rok odkąd mam i prowadzę bloga jakże ten czas leci! Ale jakoś tak nie wyobrażam sobie abym mogła go nie mieć, to jakaś moja cząstka i cieszę się że mogę dzielić się z wami moją pasją:)

A teraz dzisiejsze mydełka:)

20161006_122423.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161006_122428.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161006_122458.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161006_124419.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20161006_124407.jak-zmniejszyc-fotke_pl

 

Jak wam się podobają? Czy macie jakieś swoje ulubione zapachy wśród mydełek.

Pozdrawiam cieplutko!!!

78 komentarzy


  1. Bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w życiu Twojego bloga. Dzielenie się swoją pasją to ogromny sukces :D A mydełka są urocze <3

    Odpowiedz

  2. Jestem pod wrażeniem ich wyglądu. Są prześliczne :) Bardzo mi się podobają. To serduszko z motylkami jest prze-urocze.
    Gratulacje! Rocznica bloga :) Oby blogowanie ciągle cieszyło i było wielką pasją.
    Pozdrowionka piątkowe, już prawie weekendowe :)

    Odpowiedz

  3. U mnie też ciągle pada … I jest zimno. Takie ,,uroki” jesieni. Trzeba jakoś to znieść. Mydełka mają bardzo ładną barwę, aczkolwiek zapach czarnej porzeczki to nie jest aromat, który mi się podoba.

    Odpowiedz

  4. Boże! Jak one cudownie wyglądają! Normalnie cud, miód i malina! :) Uwielbiam wszystko co ma porzeczkę.. teraz sobie kupiłam zestaw to stóp, mleczko do kąpieli, peeling i krem własnie z porzeczką i wanilią z avonu, cudo <3
    To by mi pasowało!

    Odpowiedz

    1. No moja droga powaliłaś mnie tym zestawem, avon potrafi wyprodukować tak pięknie pachnące kosmetyki muszę zapolować na ten zestawik

      Odpowiedz

  5. mak to ja kocham, ale jeść :D nie myślałam, żeby stosować go jako dodatek do mydeł, a tutaj takie zaskoczenie!
    Ciekawi mnie to bardzo ;)

    Odpowiedz

  6. Dziękuję za wizytę na moim blogu :)
    Wpadłam z rewizytą i widzę, że ciekawymi rzeczami się zajmujesz. Zawsze powtarzam, że trzeba w życiu mieć pasję. Lubię pasjonatów, bo im zawsze w duszy gra, więc trzymam kciuki za to, by ta Twoja się wciąż rozwijała.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>