Słodkości z Czech

Dziś post zupełnie inny niż wszystkie, a w związku z tym że pogoda się zepsuła totalnie to coś na osłodę. U mnie za oknem mgła biała jak mleko, deszczowo, szaro buro i ponuro. Buuu wolałam zdecydowanie słoneczko, upały i te bezchmurne niebo, ciekawe czy czekają nas jeszcze jakieś słoneczne dni? W sobotę byliśmy w Czechach na małych zakupach i oto co sobie zakupiłam znacie jadłyście kiedyś? Przez ta pogodę niestety też boli mnie noga. Uwielbiam Czeskie słodycze są pyszne, moim ulubieńcem jest oczywiście baton Mila:)

20160919_091633.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20160919_091637.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Czy u was dziś podobna pogoda? Mam jeszcze do was pytanie może ktoś mi pomoże co zrobić żeby te zdjęcia były większe?

70 komentarzy


  1. A ten baton na H to nie jest nasz polski Góralek? Góralki lubię ;D. Kiedyś na zajęciach jadłyśmy czeską czekoladę studencką. Słodycze jak słodycze, wszystkie wejdą do żołądka ;D. Nie pomogę Ci ze zdjęciem, bo sama nie umiem. Jak powiększę to jakość jest wtedy zła.

    Odpowiedz

  2. Na taką pogodę jak dziś słodkości są wskazane :) zjadłabym wszystkie :P moja kostka którą złamałam w czasach szkolnych też reaguje na zmianę pogody ;)

    Odpowiedz

    1. Ja się powstrzymuje żeby nie zjeść wszystkiego na raz:D Oj tak podczas zmiany pogody te kontuzje są tak odczuwalne

      Odpowiedz

  3. Współczuję z powodu bólu nogi :( Faktycznie pogoda zrobiła się deszczowa i taka smętna.
    A co do słodkości z Czech to ja pozostanę wierna czekoladom Studenckim – uwielbiam je! Zwłaszcza białą :)
    Pozdrowionka ciepłe przesyłam :)

    Odpowiedz

  4. Poza horalky nic nie znam, a w Czechach kilka razy byłam :D
    U nas dzisiaj niby trochę słońca było, ale zimno niesamowicie :/

    Odpowiedz

  5. Byłam przedwczoraj na Słowacji i widziałam te „kasztanki” oraz „horalky”, ale postawiłam na Studentską oraz mnóstwo raw batonów :)

    Odpowiedz
  6. ~Gosza Gosz

    Góralki! Ponoć czeskie czekolady są przepyszne.
    Jeśli o większe zdjęcia chodzi, to jak naciśniesz na zdjęcie, to pojawi ci się mały kwadracik i po kliknięciu tam możesz wybrać procent obrazu. Albo jak dodajesz z dysku to tam powinno pisać w jakiej wielkości dodać, to kliknij, że w oryginalnej :)

    Ps. Ostatnio mam jakiś problem, żeby dodać adres bloga w odpowiedniej rubryczce, wiec muszę pisać tutaj, choć wygląda nieestetycznie.
    / wiecej-ironii.blogspot.com

    Odpowiedz

  7. Z Czeskich zdaje mi się, że jadłam tylko batoniki Alaska, które są albo Czeskie albo Słowackie :) Za to jak ketchup to tylko z Czech :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>