Krem do biustu avon

Dzis  mam dla was recenzję produktu znów z avonu, tak wiem wiem. Ale ja naprawdę całkiem lubię te ich kosmetyki.Krem zakupiłam jakiś czas temu z czystej ciekawości… Dobra przyznam się byłam leniwa i nie chciało mi się robić swojego kremu, czasem najdzie mnie taki leniwiec że ni w ząb nie mam weny ani chęci do tworzenia. No ale cóż, zawsze są z tego jakieś plusy. Ogólnie kremu jest bardzo dużo, jest mega wydajny, fajnie się wchłania , nakłada i daje takie bardzo delikatne uczucie chłodu. Do stosowania raz dziennie, ja zazwyczaj staram się używać go na noc, ale cóż czasem moja skleroza staje się tak wielka że zapominam i potem już będąc na górze stwierdzam ah przecież nie użyłam kremu no i klops . Podsumowując z produktu jestem zadowolona.

Musze wam się przyznać do jednej rzeczy otóż- mądra Kasia przeciążyła sobie nóżkę a teraz cierpi. Mądry Polak po szkodzie co? No ale ale w końcu mamy remont i niestety tak to wygląda, wcale się tym nie przejmuje bo jestem zdania że poboli i przejdzie tylko mogło by tak nie rypać w nocy. A lekarz kazał mi z nogi korzystać i co kiedy ona wogóle ze mną nie współpracuje. Wstrętna!

20160913_134915.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20160913_134846.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20160913_134905.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20160913_134919.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Znacie ten krem? Używałyście?

I na koniec moje uroczysko:)

20160913_131104.jak-zmniejszyc-fotke_pl 20160913_131031.jak-zmniejszyc-fotke_pl

69 komentarzy

  1. ~L. B.

    No i co, że znowu z Avonu? Czasem można kupić coś gotowego ;D. Nie używałam tego kremu. Przyjemnie tam u Ciebie z tego, co widzę, masz gdzie chodzić na spacery ;).

    Odpowiedz

  2. to zrozumiałe, że czasami Ci się nie chce robić samodzielnie kosmetyków…nazywanie Cię leniwą to wielka przesada :) a krem – jeśli służy to super i nie rozumiem awersji do tej marki ;)

    Odpowiedz

  3. Bardzo współczuję z powodu nogi. Taki ból jest uciążliwa sprawa. Mam nadzieję, że przejdzie :)
    Kremu do biustu z Avonu nie miałam – kompletnie go nie kojarzę ;)
    Pozdrawiam :)

    Odpowiedz

  4. Ważne, że w ogóle tworzysz własne kosmetyki. Ja nie kupuję niczego stamtąd, zbyt wiele konsultantek się porobiło, a podobno miałam być jedną z nich. Czy to prawda, że testują na zwierzętach?

    Odpowiedz

  5. O kremie nie słyszałam.:D
    Trzymam kciuki, żeby noga szybko zaczęła z Tobą współpracować! :DDD A widoczki, jak dla mnie piękne!

    Odpowiedz

  6. Nigdy nie miałam okazji używać tego kremu. W ogóle bardzo rzadko sięgam po produkty z Avonu, ale dobrze, że u Ciebie się sprawdził. :)

    Odpowiedz

  7. Ja nie przepadam za Avon, perfumki mają świetne, kolorówkę niektóre tylko produkty, a z pielęgnacji u mnie albo się nie sprawdzają albo wypadają średnio :(

    Odpowiedz

  8. Nie korzystałam z tego produktu, ale ciekawie się prezentuje :) co do nogi, to niestety też swoją ostatnio przeciążyłam i czuję taką niemoc, więc mamy podobnie.

    Odpowiedz

    1. No właśnie wydaje się że już jest dobrze zaczynamy robić większy wysiłek i katastrofa znów ból wraca eh

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>