Lawendowa kąpiel

Kto nie lubi kąpieli, myślę że każdy. Dla mnie to jest tylko mój czas i okupuje łazienkę tyle ile potrzeba. Lawenda… Ah ten zapach jest boski. Ja osobiście bardzo lubię palić lawendę w kominku zapachowym, odpręża relaksuje i przede wszystkim spie po niej jak niemowlę. Zapach w soli do kąpieli jest intensywny i bardzo kuszący, aż chce się w niej kapać. Od jakiegoś czasu znów jestem szczęśliwą posiadaczka wanny nie wiem na jak długo ale póki ja mam korzystam a co:D Więc jestem przeszczęśliwa że mogę taką kąpiel sobie zafundować.

No cóż mam kryzys niestety. Tak wam się chwaliłam że z nogą jest lepiej, po czym sprawa się rypła i cofam się o krok. Niestety boli , czasem mam ochotę już płakać z tego bólu i z nerwów no bo ile można. Ile ja bym dała żeby było już tak naprawdę dobrze, a tu niestety diabeł swoje pięć groszy wciska. Zostały mi jeszcze 4 rehabilitacje po czym robimy przerwę i zobaczymy co dalej.

Żeby chociaż jeszcze więcej słońca i ciepła było, a tu lipa

P4201388.jak-zmniejszyc-fotke_pl P4201389.jak-zmniejszyc-fotke_pl P4201390.jak-zmniejszyc-fotke_pl P4201391.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Ściskam!!

59 komentarzy


  1. Lubię lawendę, chociaż często nie mam z nią styczności. Ładnie pachnie i ma działanie uspokajające, odprężające, także po ciężkim dniu jak najbardziej zalecana ;D. Fajna sprawa taka sól. A kąpieli w wannie zwykły prysznic nie zastąpi ;). Aczkolwiek słyszałam, że długie kąpiele nie służą skórze, że lepszy jest prysznic pod tym względem. Ja jednak i tak stawiam na wannę xD.
    Aj, ta noga, kiepsko. Może po tych kolejnych rehabilitacjach i przerwie nastąpi postęp i będzie dobrze. Zdrowia kochana i ładnej pogody, bo faktycznie nie sprzyja ona.

    Odpowiedz

    1. Dziękuje aj z ta nogą same kłopoty, teraz mi jakaś blokada weszła w nogę ale dobrze że chociaż chodzić mogę ale ból jest

      Odpowiedz

  2. Jak urządzałam łazienkę, to wszyscy się dziwili, że nie montuję prysznica, tylko wannę. Ale ja bez wanny nie mogę istnieć. Co to za przyjemność -kąpiel pod prysznicem. Wystarczy mi, że na wczasach muszę się pod nim męczyć :)

    Odpowiedz

  3. Nie wyobrażam sobie łazienki bez wanny, na której stoi kilka płynów i soli, w tym zawsze lawenda. Czasami nie mam czasu na relaksującą kąpiel, wówczas zaciągam zasłonkę nad wanną i wchodzę pod prysznic. 2 w jednym to wygodna opcja dla małej łazienki. Naprawdę przykro mi, że tam cierpisz z powodu bólu. Pozdrawiam cieplutko :)

    Odpowiedz

  4. Bardzo współczuję bolącej nogi – może jednak spróbujesz okładów z oleju rycynowego? Powinno pomóc : )

    Odpowiedz

  5. zapach lawendy bardzo lubię, ale najczęściej tej świeżej, na zewnątrz :) Niektóre kosmetyki są bardzo przesadzone i tak średnio mi pasują :(

    Odpowiedz

  6. Kiedyś lawendowych zapachów nie lubiłam. Teraz – wręcz przeciwnie. Bardzo mi się podobają. Na taką kąpiel bym się skusiła z chęcią :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>