Tonik do twarzy

Na początku chciałam powiedzieć, że byłam u lekarza z nogą. Oczywiście naczekałam się gdyż lekarz spóźnił się o całą godzinę i jeszcze byłam 6 w kolejce. Ale udało się dostałam się. Werdykt? Otóż mam delikatnie pękniętą łąkotkę i jakieś stany zapalne, dostałam zastrzyk, po którym przez dwa dni kuśtykałam, oraz glukozaminę w tabletkach na wzmocnienie. Dobrze, że tylko to. Teraz czuję się już coraz lepiej mam nadzieję że wszystko tam się ładnie pogoi i będzie ok. Najprawdopodobniej jest to właśnie uraz powypadkowy.

Dzisiaj za to mam dla was propozycję na tonik do twarzy, który za mną chodził już od dłuższego czasu. Jednak jakoś nie miałam chęci i pomysłu jak go zrobić. Tonik jest łagodny i delikatny, na pewno nie będzie podrażniał skóry. Oczywiście najlepiej jest trzymać go w lodówce. Podstawową bazą w tym toniku jest zielona herbata, do tego dodałam sok z aloesu, glinkę białą która wydaje mi się uniwersalna do każdego rodzaju cery i ekstrakt z alg. Wszystko doprawiłam zapachem tym razem rumiankowym.

Tak wogóle pierwszy raz zdarzyło mi się że schrzaniłam balsam do ciała. Nie mam pojęcia jak to się stało.. Hmm bywa czasem i tak w każdym bądź razie idzie do poprawki i tym razem powinien być już ok.

A za oknem brak słońca i znów pochmurno i deszczowo. Cóż znów trzeba śpiewać. Słoneczko rozchmurz pyska bo nie do twarzy CI w chmurzyskach :-D

IMG_3940.jak-zmniejszyc-fotke_pl (1) IMG_3941.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_3942.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_3943.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Skład:

Napar z zielonej herbaty, glinka biała, sorbitol, ekstrakt z alg, żel aloesowy, zapach rumiankowy

 

 

 

 

 

 

41 komentarzy


  1. Ooo jak pęknięta łąkotka to nieciekawie, dlatego tak bolało. Dobrze, że już dostałaś coś na to. Współczuję Ci. Tonik cudo! O takim nie słyszałam. Jakie ma działanie? Tylko oczyszczające/nawilżające? Z cytryny słyszałam, że się robi. Mam prawko od prawie roku, niedługo mi minie rok. Ale nie jestem jakimś cudownym kierowcą, boję się jeździć i nie jeżdżę do wielkich miast, tylko po wioskach i po małych miastach. 7 razy, i co poddałaś się? Znam osoby, które zdawały nawet po kilkanaście i np. za 13 razem im się udało.

    Odpowiedz

    1. Nooo dokładnie przynajmniej wiadomo skąd ból. Tonik ma działanie nawilżające, oczyszczające, ten który zaprezentowałam jest do każdego rodzaju skóry. Z prawkiem narazie dałam sobie spokój, jakoś nie czuję się na siłach go robić może kiedyś do tego wrócę.

      Odpowiedz

      1. Ok. ;) To świetnie. Prawo jazdy jest bardzo przydatne, ale trudno zdać, niektórzy zdają za pierwszym razem, a inni zdają po kilkanaście, no i kasy trzeba sporo wydać.

        Odpowiedz

  2. O, jaki świąteczny tonik! Swoją drogą współczuję bólu i mam nadzieję, że Twoja łękotka szybko dojdzie do siebie : )

    Odpowiedz

  3. Tonik z jajami – bardzo świąteczny : ) Współczuję Ci łąkotki – mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie.

    Odpowiedz

  4. ciekawy tonik…fajny skład i myślę, że mógłby się u mnie sprawdzić

    dobrze, że doczekałaś się do lekarza, trzymam kciuki, żeby szybko była poprawa.

    Odpowiedz

  5. Bardzo fajny. Ja lubię mój z liścia laurowego, nie kupuję już w sklepie tylko sama robię tonik do twarzy :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

  6. Ściągam pomysł na tonik, akurat mam zieloną herbatę i glinkę :)

    Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia, sama wiem jak chore nogi potrafią dawać się we znaki.

    Odpowiedz

  7. Łękotka to ciężka sprawa, miejmy tylko nadzieję że szybko się zagoi i nie będzie problemów :)
    A jakie działanie tak w ogóle ma ten tonik? :D bo to mnie ciekawi :D Choć za zapachem rumiankowym nie przepadam zbytnio :)
    Z tym balsamem to się nie przejmuj :D zawsze musi być pierwszy raz :D

    Odpowiedz

    1. No ciężka. Noga mnie dziś znów boli wrrr. Co do tonika to działanie nawilżające, odświeżające no i łagodzące . Balsam na szczęście poprawiony i udany tym razem

      Odpowiedz

  8. Uwielbiam, a raczej moja cera uwielbia toniki na bazie zielonej herbaty. Świetnie się po takich tonikach zachowuje. Ja jakiś czas temu również zaliczyłam małą wpadkę. Popsułam krem i również nie wiem dlaczego bo robiłam już kilka razy z tego przepisu i zawsze wszystko wychodziło bez problemu. Widocznie czasami tak się zdarza :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>