Mydełko peelingujące malinowo truskawkowe o zapachu bergamotki i poziomki:)

Drogie Kobietki dziś chciałam poruszyć temat teściowych. Jestem ciekawa jakie macie teściowe? Dobre, złe? Ja niestety  mam tą złą, która po prostu mnie nie lubi nie wiem z jakiego powodu. Zarówno na mnie jak i na moim M wiesza psy. Ciągle wtrącała się i wtrąca w nasze życie. Tam gdzie ona mieszka kiedyś było gospodarstwo w kwadracie z którego zostały dwa domy. Jeden mniejszy w którym ona mieszka, oraz drugi większy który stoi pusty. Przez jakiś czas mieszkaliśmy w tym domu niestety ciągle były awantury, ponieważ kontrolowała nasze porządki! Nie wydaje wam się to chore? Mało tego robiła nam z tego powodu karczemne awantury, przy czym oczywiście obrażała  moją osobę. Zastanawia mnie co ja obchodzi to w jaki sposób żyjemy to nasza sprawa jej nic do tego. Nie raz się zdarzyło że bez pytania wyrzucała moje kwiaty tak jak by to była jej własność.  I w zasadzie robiła nam awanturę za każdą rzecz którą kupiliśmy czy to kuchenka czy  jakaś sofa, ba nawet łózka.  Nie nawidze takich ludzi którzy w tak bezczelny sposób  wtrącają się w cudze życie lepiej zajęła by się swoim!

A dzisiejszy produkt który chciałam wam zaprezentować, to mydełko. Dawno już nie było mydełek, dlatego postanowiłam to nadrobić. Mydełko postanowiłam zrobić z tych peelingujących, aby można było jednocześni umyć się i wypeelingować. Dwa w jednym. Zapach jest piękny delikatnie słodki i świeży, no i do tego ten kolor, mi przypomina buraczki:) Jak wam się podoba czy kiedyś używaliście takiego mydełka?

IMG_3866.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_3867.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_3868.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_3869.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Skład:

Gliceryna, olej rycynowy, masło shea, olej kokosowy, mika, zapach bergamotka, poziomka, peeling truskawkowy, peeling malinowy

56 komentarzy


  1. A z teściami, niezależnie od tego czy by mnie lubili czy nie, nie chciałabym mieszkać, bo właśnie się by wtrącali tak czy inaczej, zaglądali, pouczali jak co robić. Nie, najlepiej na swoim mieszkać skoro jest się małżeństwem, a potrzeba prywatności też. Tak myślę.

    Odpowiedz

    1. Prywatność potrzebna ale niestety mieszkania są drogie zarówno wynajem jak i te do kupna więc czasem nie ma wyjścia

      Odpowiedz

      1. No niestety, wszystko dzisiaj sporo kosztuje, a pensje są małe. A co do mydełka, to ile czasu Ci zajmuje takie wyprodukowanie go? Jestem ciekawa, ile to trwa i czy od razu można go używać?

        Odpowiedz

  2. Wiesz to zależy też jakie mydełko robisz bo jeśli jest bardziej skomplikowane to wiadomo że dłużej, natomiast tak jak dziś było łatwe więc poszło w miarę szybko

    Odpowiedz

  3. Jeszcze na szczęście nie mam teściowej, ale mama mojego chłopaka chyba też nie za bardzo mnie lubi. I w sumie z wzajemnością.
    Pewnie uważa, że nie jestem dostatecznie dobra dla jej malutkiego syneczka i nigdy nie będę dla niego tak opiekuńcza (moim zdaniem nadopiekuńcza) jak ona.
    Cóż.. Życie ;)
    Piękne mydełko!

    Odpowiedz

    1. Właśnie te mamy , może jej się odmieni, ale tak naprawdę to żyjemy z naszymi mężczyznami a nie z ich mamusiami na szczęście:D

      Odpowiedz

  4. Bardzo ładny kolor tego mydełka. Ja bardzo lubię takie mydełka dwa w jednym, jednocześnie myjące i peelingujące. Sprawdzają się zarówno do mycia rąk jak i całego ciała.

    Odpowiedz

  5. Lubię te zapachy: malinowy, truskawkowy i bardzo lubię bergamotkę, np. w herbacie – ze względu na zapach właśnie. Mydełko mi podchodzi.
    A swojej teściowej nie zdążyłam poznać, więc nie mogę złego słowa o niej powiedzieć. Mogę mówić tylko dobrze : )

    Odpowiedz

  6. Świetne mydełko , ja najczęściej używam peelingów w żelu. Co do teściowej, moja nie wtrąca się… zresztą ja nie pozwoliłabym nikomu mieszać się w nasze sprawy. Chyba, że byłabym od kogoś zależna :)

    Odpowiedz

    1. No my tak troszkę jeszcze jesteśmy , nie ma nic do roboty ani żadnej pasji, ani nic więc wtrąca się w cudze życie

      Odpowiedz

  7. Ojej, współczuję Ci teściowej :( Najgorsze są właśnie nieporozumienia w rodzinie, bo z tym nie da się nic zrobić. Matka to matka, trzeba uszanować, ale swoje można myśleć :D Ja na razie nie mam jeszcze teściowej, ale moja potencjalna wydaje się być miła na szczęście :)

    A mydełko przepiękne <3 Bardzo lubię oglądać Twoje wyroby :D

    Odpowiedz

  8. Moja przyszła teściowa jest bardzo miła dla mnie, może dlatego że nie ma córki;) Za to moja mama nie lubi mojego narzeczonego:/ No cóż…
    Mydełko wygląda świetnie:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>