Mydełka węglowe

Dzisiejsza propozycja to mydełka węglowe pachnące lawendą. Długo myślałam nad tymi mydełkami, ale po dwóch próbach wreszcie powstały. Głównym składnikiem jest oczywiście aktywny węgiel, którym jak to ja zdążyłam się delikatnie pobrudzić:) Lawenda doskonale komponuje się z mydełkiem. Powiem wam szczerze, że póki co mam problemy z NAOH. Musze porządnie dopracować tą metodę wbrew pozorom jest to trudne przynajmniej dla mnie. W każdym bądź razie nie poddam się i myślę że dojdę  do perfekcji.

IMG_3493.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_3497.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Działanie:

Przeznaczone do mycia całego ciała, włosów.
Dla każdego rodzaju skóry, także zanieczyszczonej, podrażnionej, trądzikowej, pogryzionej przez owady, skłonnej do podrażnień.

17 komentarzy


  1. W życiu bym nie wpadła na to, że czarny kolor może oznaczać lawendowy produkt! Lawenda kojarzy mi się z wakacjami we Francji, z których przywiozłyśmy z mamą do Polski masę zerwanych na polu kwiatów. W domu babcia uszyła nam małe bawełniane woreczki i poupychałyśmy tam lawendę. We Francji byłam, jak miałam 9-10 lat, a woreczki nadal pachną!!!

    Odpowiedz

  2. Wow :D Piękne te mydełka, skoro pobrudziłaś się podczas ich robienia, to one nie zabarwią podczas mycia włosów? :P
    Cudownie wyglądają, mega świąteczne gwiazdeczki :D

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>